poniedziałek, 18 maja 2009

Miś polarny...

Ja to jestem nienormalna...i szczerze mówiąc dziwię się Zwierzakowi,że jeszcze ze mną jest ^^...
Skąd tak daleko idące wnioski??Otóż ja to jestem takie dziwne stworzenie,co to gada przez sen,śmieje się przez sen i w ogóle żyje własnym życiem w czasie snu...No i właśnie wczoraj rano miałam atak...brechtałam przez sen jak głupia,no to Zwierzak nie wiedząc co jest grane (wyrwałam biedaka z jego fazy REM...),zaczyna mnie budzić...
Ja:(otwieram ślepia i dalej rechoczę...)
On: Co Ci się śniło??!!
Ja: (z pełną powagą)Mnie?! Nic :D...
On: to czego rechoczesz??Jak mnie już obudziłaś,to powiedz co ci się śniło...
Ja: Nie pamiętam^^
On: Przecież widzę,że pamiętasz,bo się brechtasz,mów co ci się śniło!
Ja: Śniło mi się,że byłam na jakimś obozie...szkolnym chyba,bo opiekunów mieliśmy...No i na tym obozie dziewczyny były w takim dużym domu,a chłopcy w takich małych domkach campingowych...no i jedna koleżanka,wymknęła się wieczorem do kumpla,a nie wolno było tego robić...
On: No co ty nie powiesz^^...
Ja:...No i opiekunka przychodzi i się pyta, gdzie jest koleżanka,no to ja mówię,że nie wiem...pyta gdzie jest kumpel,no to mówię,że pewnie u siebie w domku...na to ona,że idzie sprawdzić,a przy okazji się dowie czy koleżanki u niego nie ma-no i poszła...Wylazłam przez okno i biegiem lecę ostrzec kochasi. No to pobiegłam,ostrzegłam i zaczynamy z kumpelą uciekać do budynku...biegniemy,a tu ktoś zaczyna się drzeć jakby go ze skóry obdzierali...patrzymy,a tu zza drzewa wychodzi niedźwiedź polarny!!Wszyscy gdzieś biegną,a ja stoję i patrzę (KURDE!!Niedźwiedź polarny?!w lecie?!na wolnosci?!)...
On: No jakaś ty błyskotliwa^^...
Ja(olewając jego komentarze^^):...patrzę i widzę,że to opiekunka przebrana za misia!!...
On: KOBIETO JA CIĘ ZOSTAWIĘ!! CO TY BIERZESZ?! Z tego się tak brechtałaś?!
Ja: też :D...
On: to z czego jeszcze?!
Ja: No bo chłopcy zaczęli uciekać w samych ręcznikach,dwóch się potknęło na trawniku i ręczniki im spadły...(brechtam się dalej)...
On: Ty jesteś nienormalna...A tak w ogóle to mnie nie dotykaj!
Ja: dlaczego?!
On: Masz sny o innych facetach...i to nagich facetach! Nie dotykaj mnie powiedziałem...
(myślałby kto,że tak się tym przejął^^)
Ja: A jaki ja mam wpływ na to co mi się śni?!
On: Nie wiem,zależy jakie działanie ma to co bierzesz :D...
Ja: Ej!nie moja wina,że mózg mam taki,a nie inny! Oglądałam Eurowizję,a tam obalali mity o Rosji,i jeden był taki,że tam misie polarne na wolności chodzą!Babka mówiła,że to nie prawda,a z tyłu tańcowały dwa!!...
On: Fakt ;] nie Twoja wina...
No i niech mi ktoś teraz powie o co mu do diabła chodziło?!

8 komentarzy:

  1. Z OSTATNIEJ CHWILI^^ MOJA DROGA RODZICIELKA STWIERDZIŁA,ŻE ODKĄD MÓJ BRAT ZACZĄŁ "RÓŚĆ",TO I SZCZĘKA MU SIĘ ROZRASTA hehehe po tym tekście przez pół godziny turlałam się po podłodze w pozycji rotfla klasycznego^^
    P.S. A mnie to poprawia^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nic takiego nie widzę w moim poście ;]...poza tym nawet JEŚLI by się zdarzyło,to taka pomyłka grzechem nie jest,bo można to nazwać wyjątkiem...Logicznie rzecz biorąc "ostrzeGa" się kogoś,więc mogło by się również kogoś "ostrzeDZ" (G wymieniało się na DZ,to jeszcze z podstawówki pamiętam-poza wyjątkami oczywiście)...Ale cóż taki błędzik ;]...A mój brat będzie "RÓŚĆ" i "RÓŚĆ" i szczęka mu się będzie rozrastać^^...rotfl ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. upss...to ja siem nie wtrancam :)))
    (zabrała tytkę pod pachę i oddaliła się na palcach)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahrana,wtrącaj ile wlezie^^ My z Mamuśką tak zawsze:D

    OdpowiedzUsuń
  5. :D:D:D

    ********

    ...fajna książka, która poleciłaś, tez się skuszę:)
    Ja polecam stronkę gdybyś jeszcze nie znała
    http://blog.foley.com.pl/
    A tu książki Ewy http://www.foley.com.pl/?dz=3

    OdpowiedzUsuń
  6. No widzisz Lauro ,a ja pierwszą książkę Ewy przeczytałam jakieś dwa lata temu.Choć przecież zaglądanie do kałuży w poszukiwaniu drugiej strony świata, było moją pasją od dawna:)
    Ale jak wiadomo , wszystko przychodzi do nas we właściwym czasie......
    Dzięki za ,The Secret" ....teraz tylko znależć ustronne miejsce i chwilę ciszy :)

    OdpowiedzUsuń