poniedziałek, 14 czerwca 2010

Robótkowanie :)



Jak już wspomniałam na blogu mojej rodzicielki, wzięłam się za pracę twórczą :P... owa praca,to nic innego jak haft krzyżykowy...przez weekend popełniłam swoje pierwsze "dzieło"... Zachwycona nie jestem,ale jak na pierwszy raz chyba nie wyszło bardzo źle :) Ocenę pozostawiam wszystkim obserwującym mojego pożal się Boże bloga ;)
A oto zdjęcia ogromu tragedii jaki spowodowałam :)


3 komentarze:

  1. Ale to wcale nie wyszło ładne :( pełno niedociągnięć wszędzie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę już się Matka "wymandrza" Nie słuchaj Jej, jak się Mamusi nie podoba to mnie możesz podarować :D Sliczny i nie widzę żadnych niedociągnięć.

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehe :) z przyjemnością,ale już zostało przywłaszczone przez mą psiapsiółę, która zabrała tylko do "pokazania" i nie zwróciła,bo jak stwierdziła "przywiązała" się :)teraz wyszywam misia nad łóżeczko pewnej młodej damy,która na świat przyjdzie w październiku :) w między czasie muszę iść do pracy i zarobić na swoje hobby :P ,ale nie w tym tygodniu,bo mnie grypa (w środku lata niech zczeznę) przytwierdziła do łóżka...jak tylko zrealizuję powyższe plany i stworzę coś ładnego dla mojej drogiej rodzicielki jak również rodzicielki mojej połowicy,to służę uprzejmie i specjalnie dla pani wydziergam coś specjalnego Sprężynko :)

    OdpowiedzUsuń